Po kilkunastu latach przerwy na boiskach Premier League Cristiano Ronaldo znów może prezentować swoje nadludzkie umiejętności. Czy przybycie Portugalczyka na Old Trafford przyniesie rzeczywiście wyłącznie same plusy?

Powrót gwiazdy do domu

Trzykrotnie wywalczone Mistrzostwo Anglii czy zdobycie Ligi Mistrzów w 2008 roku – to tylko niektóre z sukcesów Cristiano Ronaldo podczas pobytu w Manchesterze w latach 2003-2009. 118 bramek oraz 69 asyst w 292 spotkaniach robiły wrażenie, ale okazało się że były jedynie preludium do tego, co piłkarski artysta z Portugalii wyczyniał w kolejnych latach w „Królewskich” i Juventusie (551 goli w 572 występach!).

Kibice „Czerwonych Diabłów” byli świadkami jego metamorfozy. Z szalonego, ale nieco wątłego dryblera, w prawdziwego atletę, maszynę do zdobywania bramek. Z żalem, ale zrozumieniem przyjęto po kilku sezonach decyzję o wyjeździe do Hiszpanii.

Cristiano Ronaldo

Jego słowa po powrocie do Anglii sprawiają, że fani obiecują sobie po nim bardzo wiele:
„Historia została napisana i historia zostanie napisana po raz kolejny. Macie moje słowo. Każdy kto mnie zna, wie o mojej niekończącej się miłości do Manchesteru United. Lata, które spędziłem w tym klubie były absolutnie niesamowite, a droga, którą razem przeszliśmy jest zapisana złotymi literami”.

Zanim znów poprowadzi Manchester do trofeów, będzie musiał pomóc w przezwyciężeniu ogromnego kryzysu.

Historia zatacza koło

Po tym jak Ronaldo opuścił Sporting Lizbona, przez lata czarował na Old Trafford. Choć w całej karierze zaliczył aż 58 hattricków, w United uczynił to tylko raz – w 2008 roku w spotkaniu z Newcastle.

W pierwszym meczu po powrocie hattricka nie było, ale dublet przeciwko… Newcastle sprawił, że możemy mówić o naprawdę niewiarygodnej historii. Ustawiony na szpicy Ronaldo najpierw dobił strzał Masona Greenwooda, a w drugiej połowie strzelił bramkę na 2:1, znajdując drogę do siatki między nogami bramkarza.

Ole Gunnar Solskjaer od początku sezonu konsekwentnie ustawia go na środku ataku i póki forma Manchesteru była niezła, Ronaldo wywiązywał się ze swoich obowiązków należycie. Trafił również w meczu z West Hamem, doprowadzając do remisu 1:1.

Klasą samą dla siebie jest w Lidze Mistrzów. W każdym z rozegranych dotychczas spotkań pokonywał bramkarzy rywali (Young Boys Berno, Villareal, Atalanta Bergamo). O Cristiano mówi się, że jest stworzony do wielkich spotkań i zdecydowanie dał temu wyraz swoją postawą w tych elitarnych rozgrywkach.

6 goli w 10 meczach 36-letniego piłkarza, będącego w środku kiepskiego w gruncie rzeczy Manchesteru United – czy taki wynik można uznać za dobry? Wykluczone. Należy go uznać za wyśmienity. Nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że tylko dzięki Cristiano Ronaldo klub ma na koncie punkty w Premier League i wciąż liczy się w Lidze Mistrzów.

Czy Cristiano może być czołowym strzelcem Premier League?

Ronaldo jest niewątpliwie innym zawodnikiem niż ten, który opuścił Old Trafford ponad dekadę temu. Mimo upływu lat, wciąż pozostaje jednak wybitnym strzelcem. W 134 meczach w Juventusie strzelił aż 101 bramek, co oznacza, że średnia oscylowała wokół 34 goli na sezon.

Co ważne, dopisuje mu zdrowie. Podczas gry w Turynie rzadko siadał na ławce – pojawiał się na murawie w 85% spotkań „Starej Damy”. Ponieważ instynkt strzelecki pozostał, trudno było sobie wyobrazić podstawową jedenastkę bez Portugalczyka w składzie.

Z wiekiem, Ronaldo zaczyna coraz częściej operować w szerokości pola karnego. Oczywiście zdarza mu się schodzić do skrzydła, po to by ścinać do środka i uderzać, ale czyni to już rzadziej. Ustawia się bardziej centralnie, a ponieważ gra głową zawsze była jego silną stroną, wiele bramek strzela właśnie w ten sposób.

Charakterystyka jego gry sprawia, że z pewnością może zostać czołowym strzelcem w Premier League. Ustawiany na środku ataku Ronaldo będzie tak samo groźny jak kilka lat temu, kiedy atakował bramkę rywala ze skrzydła. Przynajmniej w teorii posiada świetnych partnerów do gry, od których może, a w zasadzie powinien wymagać tego, żeby dostarczali mu wystarczająco dużo piłek, które on będzie w stanie zamieniać na bramki.

Dlaczego powrót Ronaldo jest znakomity?

Pomysł ponownego założenia koszulki United przez Ronaldo, z wielu powodów można nazwać świetnym ruchem. Wybraliśmy jednak cztery, naszym zdaniem najważniejsze powody, dla których takie posunięcie przez całe środowisko piłkarskie jest określane jako znakomite:

Bo nie złamał serc kibicom United

Media aż huczały od plotek o tym, że Cristiano po rozstaniu z Juventusem ma trafić do Manchesteru City. Obrazek CR7 w błękitnej koszulce „Obywateli” mógłby przyprawić fanów „Czerwonych Diabłów” o palpitacje serca. Na całe szczęście, wielką rolę w podjęciu prawidłowej w naszej opinii decyzji, odegrał nie kto inny jak sir Alex Ferguson. Poza granicą wyobrażenia jest przyjazd City z Ronaldo w składzie na Old Trafford.

Bo trudno o lepszy wzór do naśladowania dla młodych

W United nie brakuje młodych zawodników, będących de facto u progu swoich karier. Mason Greenwood ma zaledwie 20 lat, rok starszy jest Sancho, a Rashford w tym towarzystwie, z 23 wiosnami na karku może uchodzić wręcz za weterana. Młodzieży z czerwonej części Manchesteru przyda się ktoś, kogo będzie można podpatrywać na każdych zajęciach i ktoś kto będzie wzorem sportowego trybu życia. Nie od dziś wiadomo, że na młodych graczy zarabiających ogromne pieniądze czyha szereg pokus. Piłkarz z Madery zadba o to, by piłka była na pierwszym miejscu.

Bo wzbudza wyłącznie pozytywne emocje

Osobę, która pierwszy pobyt Ronaldo w „Czerwonych Diabłach” postrzega jako tylko względnie udany, należy uznać za szaleńca. Cristiano wzbudza w fanach klubu wyłącznie pozytywne emocje i nierozerwalnie kojarzy się z latami bardzo dobrej gry Manchesteru pod wodzą sir Alexa Fergusona. Jego powrót do Anglii to powrót do domu. Fani czekali na to latami, dlatego mogą ten czas celebrować i cieszyć się każdą minutą spędzoną przez niego na murawie.

Bo dla Premier League Cristiano Ronaldo znów grający dla United to same korzyści

Ronaldo to gwiazda pierwszej wielkości i marka sama w sobie. Dla tych, którzy co tydzień siadają przed telewizorami aby oglądać futbol na Wyspach to znakomita informacja. Liga jeszcze bardziej zyskała na prestiżu, a ceny praw telewizyjnych nie pozostały niewzruszone. Trudno mieć w tej chwili jakiekolwiek watplwości, która liga jest najlepsza na świecie. Transfer CR7 sprawił, że różnica miedzy samotnym uciekinierem czyli Premier League, a peletonem pozostałych lig europejskich, jeszcze bardziej się zwiększyła.

Czy za rok lub dwa powrót Ronaldo również będzie nazywany „znakomitym”?

Nie ulega wątpliwości, że Cristiano nawet mimo swojego zaawansowanego piłkarsko wieku będzie dla „Czerwonych Diabłów” wartością dodaną. Jego rola w przezwyciężeniu kryzysu jaki targa Manchesterem United może być nie do przecenienia. Ronaldo ma autorytet, umiejętności i wielką osobowość, co może się w tym sezonie okazać kluczowe dla ekipy z Old Trafford. Pamiętajmy, że Sancho, Greenwood czy Rashford to wciąż młodzi gracze. Kibicom wypada życzyć, aby ich talenty rozkwitły przy genialnym Portugalczyku, a wówczas jego powrót po latach do Anglii będzie można nazwać ze wszech miar znakomitym.

Wiadomości Piłkarskie