Skład reprezentacji Polski na Euro 2021 został już wybrany. Początkowo Paulo Sousa wyselekcjonował 26 graczy plus kilku rezerwowych. Ostatecznie jednak wskutek kontuzji Arkadiusza Milika, która okazała się groźniejsza, niż przypuszczano, na Euro 2021 polska kadra będzie liczyła 25 piłkarzy. Sousa nie zdecydował się sięgnąć po nikogo z tzw. listy rezerwowej, choć wielu sugerowało Kamila Grosickiego czy Sebastiana Szymańskiego, którzy uznawani są za wielkich nieobecnych Euro 2021.

Skład reprezentacji Polski na Euro 2021

Wiemy już, jak wygląda na Euro 2021 polska kadra. Przybliżymy więc pokrótce każdego z piłkarzy, powołanych przez Paulo Sousę.

Co ciekawe, na liście nie ma nawet jednego piłkarza Mistrza Polski, Legii Warszawa. Sytuacja taka, że na duży turniej nie jedzie żaden piłkarz mistrzowskiej drużyny Ekstraklasy ma miejsce po raz pierwszy w ostatnich latach. Sporym echem odbiło się też nie zabranie na turniej Sebastiana Szymańskiego, który zanotował świetny sezon ligowy w Rosji. Choć była ku temu okazja, kiedy kontuzji nabawił się Arkadiusz Milik. A jak wygląda lista piłkarzy, którzy wystąpią na Euro 2021?

Skład reprezentacji Polski

Łukasz Fabiański (West Ham United)

Jeżeli tematowi, któremu przyglądamy się jest przed Euro 2021 polska kadra, to nie możemy go zacząć inaczej, niż od najstarszego zawodnika w reprezentacji Polski. 36-letni bramkarza ma już na koncie 56 występów w reprezentacji, a na Mistrzostwa Europy jedzie jako zmiennik dla Wojciecha Szczęsnego. Za Fabiańskim bardzo dobry sezon w angielskiej Premier League, gdzie zebrał sporo wyróżnień za świetne występy dla popularnych “Młotów”.

Łukasz Skorupski (FC Bologna)

Dość długo trwała dyskusja, kto powinien być trzecim bramkarzem. Ostatecznie Paulo Sousa wybrał Łukasza Skorupskiego. “Skorup” jest piłkarzem Bolonii, do której trafił w sezonie 2018/19 z AS Romy za 9 mln euro. W Serie A zagrał w tym sezonie w 28 meczach i choć tylko 4 razy zachował czyste konto, to był jednym z lepszych piłkarzy Bolonii, niejednokrotnie ratując swoją drużynę przed stratą bramki. Skorupski ma na koncie 4 mecze w koszulce z orzełkiem na piersi.

Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn)

O Wojciechu Szczęsnym nie trzeba się zbytnio rozpisywać. Jeszcze na kilka tygodni, zanim ogłoszona została na Euro 2021 polska kadra, Sousa poinformował, że to Szczęsny będzie numerem 1. Wojtek jest podstawowym bramkarzem Juventusu, który w tym sezonie zaskoczył negatywnie swoich kibiców, nie wygrywając Serie A. Szczęsny miał zdecydowanie lepszą pierwszą część sezonu, niż drugą, gdzie zdarzały mu się pojedyncze wpadki. Do tej pory Wojciech Szczęsny wystąpił w 52 meczach reprezentacji Polski.

Jan Bednarek (Southampton FC)

Bednarek w ostatnich meczach jakby nieco wyhamował, ale to wciąż ważne ogniwo Southampton i reprezentacji Polski. Dla “Świętych” w tym sezonie Jan Bednarek zagrał chociażby w 36 meczach Premier League. Łącznie w reprezentacji Polski ma na koncie 30 występów i jednego gola. Piłkarz, który na wielkie wody wypłynął w Lechu Poznań, najlepiej czuje się na środku defensywy. Znany jest też z przydatności przy stałych fragmentach w ofensywie.

Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua)

Na prawej stronie mamy dość duży kłopot bogactwa. Oprócz Bereszyńskiego jest tam też Kędziora. Jednak to właśnie Bartosz Bereszyński, występujący na co dzień w Sampdorii Genua jest porównywany do Łukasza Piszczka. “Bereś” może odgrywać na Euro 2021 pierwsze skrzypce, zwłaszcza, że świetnie czuje się w roli wahadłowego. W tym sezonie był ważnym ogniwem Sampdorii Genua. Wystąpił łącznie w 31 meczach Serie A, zdobywając 1 bramkę. Warte podkreślenia jest też, że Bereszyński występował ostatnio w roli kapitana swojego klubu. W kadrze ma natomiast 32 rozegrane mecze i do tej pory nie wpisał się na listę strzelców.

Paweł Dawidowicz (Hellas Werona)

Paweł Dawidowicz to pierwsze, delikatne zaskoczenie. Można przypuszczać, że gdyby zdrowy był Krystian Bielik, to Dawidowicza zabrakłoby na Euro 2021, ale kto też wie. Dawidowicz zanotował dobry sezon ligowy w Hellasie Werona. Był podstawowym środkowym obrońcą, notując 30 występów w Serie A. Choć równie dobrze może grać też nieco wyżej w roli defensywnego pomocnika. Być może to jego uniwersalność zadecydowała o otrzymaniu powołania od Paulo Sousy. Dawidowicz do tej pory w kadrze zanotował skromne dwa mecze.

Kamil Glik (Benevento)

Doświadczenie i skała oraz ostoja reprezentacji Polski. Dla niektórych słowa te powoli stają się nieaktualne, ale my jesteśmy w gronie tych, którzy wciąż doceniają obecność Kamila Glika. Bez niego na Euro 2021 polska kadra nie byłaby tym samym, a Kamil Glik przyzwyczaił do występów na pewnym wysokim poziomie w koszulce z orłem na piersi. Sezon ligowy nie był jednak najlepszy dla Glika, który wraz z Benevento spadł z Serie A. W wielu meczach kierowana przez niego defensywa Benevento popełniała proste błędy. Glik to jednak doświadczenie i aż 82 mecze w kadrze i 6 bramek.

Michał Helik (Barnsley FC)

Przez jednych krytykowany, przez innych chwalony. Helik miał kiepskie wejście do kadry, ale na Euro 2021 polska kadra wręcz musiała zawierać jego nazwisko. Zwłaszcza, że był on jednym z najlepszych obrońców ubiegłego sezonu w Championship i decydował o świetnych liczbach w defensywie Barnsley. 43 mecze, 5 goli i 2 asysty na zapleczu Premier League to rezultaty, których zazdrości większość polskich ligowców. W kadrze Michał Helik zagrał do tej pory ledwie 3 razy.

Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów)

Podstawowy prawy obrońca Dynama Kijów. Grał niemal wszystko w lidze ukraińskiej, Lidze Mistrzów i Lidze Europy. Sousa pominął go przy powołaniach na eliminacje MŚ, ale na Euro 2021 jest już w składzie. Kędziora w reprezentacji Polski wystąpił jak na razie w 22 meczach.

Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa)

Jedno z odkryć sezonu w PKO BP Ekstraklasie i Paulo Sousy. Kamil Piątkowski zadebiutował właśnie za kadencji portugalskiego selekcjonera. Słynie z dobrego ustawienia i świetnych długich piłek. Od przyszłego sezonu będzie piłkarzem RB Salzburg (9 mln euro za transfer Piątkowskiego zarobił Raków). W kadrze zagrał jak na razie 2 razy.

Tymoteusz Puchacz (Lech Poznań)

Nie ma co ukrywać, gdyby nie kontuzja Arkadiusza Recy, to Puchacza raczej byśmy nie zobaczyli w kadrze Polski na Euro 2021. Jednak na lewej stronie obrony oprócz Rybusa mamy problemy kadrowe. Puchacz miał dużo lepszy początek sezonu w Lechu, niż jego końcówkę. Liczymy jednak na jego przebojowość na wahadle.

Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa)

Gdy Rybus będzie tylko zdrowy, to będzie grał na lewej stronie. Nie mamy wątpliwości. Ostoja Lokomotiwu Moskwa w lidze rosyjskiej i europejskich pucharach. W kadrze do tej pory Maciej Rybus zagrał w 61 meczach, strzelając 2 gole. To niezwykle doświadczony i cenny piłkarz.

Przemysław Frankowski (Chicago Fire)

Duża nieprzewidywalność, tak można scharakteryzować gracza Chicago Fire, Przemysława Frankowskiego. Choć MLS zakończył rozgrywki dawno temu, to Frankowski wciąż jest w formie. I pewnie wyśrubuje jeszcze swój rekord 11 występów i 1 gola w reprezentacji.

Kamil Jóźwiak (Derby County)

Kamil Jóźwiak robił furorę na zapleczu Premier League, ale też w meczach eliminacji MŚ, kiedy wchodził z ławki jako joker. W Derby County zagrał aż w 41 meczach w tym sezonie. Liczby może nie zachwycają, bo 1 gol i 3 asysty to mało jak na skrzydłowego, ale Jóźwiak wielokrotnie napędzał akcje swojej drużyny. Na to też liczymy w reprezentacji. 13 meczów i 2 gole to dotychczasowy bilans Jóźwiaka w reprezentacji Polski.

Mateusz Klich (Leeds United)

Wiodący gracz Leeds United i też jedna z postaci, od której będzie zależeć kreowanie gry w środku pola. Trudno na ten moment wyobrazić sobie, by na Euro 2021 polska kadra nie wybiegała z Klichem w wyjściowym składzie. W Premier League zanotował 5 asyst i 4 gole, a w kadrze ma 31 występów.

Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin)

Najmłodszy w tym zestawieniu. Olbrzymi talent, rzucony na głęboką wodę przez Paulo Sousę. Wyróżniający się gracz Pogoni Szczecin oraz zapewne przyszłość reprezentacji Polski. 17-latek już rozegrał dwa mecze w biało-czerwonych barwach.

Grzegorz Krychowiak (Lokomotiw Moskwa)

Profesor środka pola i klubowy kolega Macieja Rybusa, gdzie również odgrywa, tak, jak w kadrze pierwsze skrzypce. Krychowiak to olbrzymie doświadczenie. 79 meczów i 4 gole w kadrze świadczą o tym najlepiej. W Lokomotivie w Premier Lidze zagrał w minionym sezonie 26 razy i zdobył 9 bramek, notując 3 asysty. Kapitalne liczby, jak na środkowego pomocnika. Oby na Euro 2021 było podobnie.

Karol Linetty (FC Torino)

Karol Linetty nie do końca znajdował uznanie w oczach Paulo Sousy. Ten jednak wobec problemów w środku pola zdecydował się na powołanie gracza Torino. Za Linettym przemawiają jednak liczby. 27 występów w Serie A nie wzięło się znikąd. Poza tym, Linetty zagrał już 31 razy z orzełkiem na piersi.

Jakub Moder (Brighton & Hove Albion)

Odkrycie ubiegłego sezonu. Transfer do Premier League i wywalczenie sobie miejsca w wyjściowym składzie rozbudza w nas nadzieje, że Jakub Moder będzie na Euro 2021 istotnym elementem układanki Paulo Sousy. Spójrzmy na jego liczby. Reprezentacja Polski: 9 meczów, 2 gole. Premier League: 14 meczów, 4 gole, 2 asysty. Jest dobrze!

Przemysław Płacheta (Norwich City)

To kolejny piłkarz, którego dla kadry Polski przed Euro 2021 zbudował Paulo Sousa. Płacheta zagrał w 26 meczach na zapleczu Premier League w minionym sezonie, a w reprezentacji dopiero raczkuje. Trzy występy i na razie brak goli. Na Euro 2021 może być dobrym zmiennikiem, ale i również graczem pierwszego składu. Kto wie.

Piotr Zieliński (FC Napoli)

Tak samo, jak wszyscy mają wiedzę o olbrzymim potencjale Zielińskiego, tak też wszyscy wiedzą, że w reprezentacji Polski nie pokazał jeszcze wszystkiego. Ma za sobą świetny sezon w Napoli – 36 meczów, 8 bramek i 11 asyst. Czas by na Euro 2021 w końcu wystrzelił jego potencjał. W kadrze Piotr Zieliński zanotował do tej pory 59 meczów, strzelając 6 bramek.

Dawid Kownacki (Fortuna Duesseldorf)

Kownaś to piłkarz występujący na co dzień w drugoligowej Fortunie. Tam jednak wykręcił w ligowym sezonie dobre liczby. 27 meczów, 5 bramek i 7 asyst przekonało Paulo Sousę, że może być dobrym zmiennikiem bądź uzupełnieniem dla Roberta Lewandowskiego. Zwłaszcza, kiedy nieobecny będzie Arkadiusz Milik. Dorobek w kadrze Polski? 7 meczów i 1 gol.

Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

Czy wyobrażacie sobie, by na Euro 2021 polska kadra nie zawierała nazwiska Roberta Lewandowskiego? No właśnie. Najlepszy gracz Bundesligi, król strzelców tych rozgrywek i laureat wielu nagród. Pobił rekord Bundesligi, a teraz będzie chciał wyśrubować bilans bramkowy na Mistrzostwach Europy. Jak na razie w kadrze licznik Lewego wskazuje na 66 goli.

Robert Lewandowski

Karol Świderski (PAOK Saloniki)

Świderski ma za sobą dobry sezon w PAOK-u Saloniki. W kadrze Polski na Euro 2021 może być jokerem. 25 meczów, 9 goli i 7 asyst w greckiej Superlidze nie wzięły się z kapelusza. W kadrze już też strzelił premierowego gola, czekamy na więcej.

Jakub Świerczok (Piast Gliwice)

Świerczok zachwycił chociażby w sparingu z Rosją, gdzie zdobył premierowego gola w reprezentacji Polski. W PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2020/21 zdobył 15 bramek i był najskuteczniejszym Polakiem. Choć swego czasu odbił się od wielkiego futbolu, to jednak było to głównie podyktowane kontuzjami. Wydaje się, że dobry występ na Euro 2021 może mu dać kolejnego kopa do międzynarodowej kariery. Oby na Euro 2021 polska kadra grała tak, że nie tylko Świerczok i Lewandowski będą strzelać!

Wiadomości Piłkarskie